Czytasz
Żarnowo – wiersz Leonardy Szubzdy

Żarnowo – wiersz Leonardy Szubzdy

Żarnowo

 

Nazwa tej podaugustowskiej miejscowości
niezmiennie przywołuje wspomnienia żarn
stojących w świronku cioci Broni
gdzie chodziłam z tatą mleć ziarna
na mąkę dodawaną do karmy hodowanym zwierzętom

tata rozkręcał ten niby-młynek siłą rąk
ziarna wpadały między dwa kamienne koła
a stamtąd lekko zmiażdżone do wiadra
łapałam w dłonie sypiącą się mąkę
pachnącą chlebem

ciocia Bronia kulejąc przychodziła do nas
Ojejejej – dziwiła się za każdym razem
jak szybko idzie wam robota

obrazy z dzieciństwa nakładają się na mijane krajobrazy
jedziemy z Józką do Żarnowa
na spotkanie przychodzi wielu uczniów
w pierwszym rzędzie na podłodze siedzą maluchy z zerówki
uśmiechnięte buzie wpatrzone z zaciekawieniem
w Panie które piszą wiersze
na wszelki wypadek sprawdzają
czy też mamy tylko dwie nogi i dwie ręce

zabieram nasze zauroczenie w drogę powrotną
dziećmi których potem nie spotkam
jeszcze niezmienione wielkim światem
jeszcze bez komputerów tabletów i komórek

tak jak nie spotkam cioci Broni
tercjarki która od lat ubiera ołtarzyki w niebie
na majowe i czerwcowe nabożeństwa
biegnę do jej domu
pachnącego bzami i jaśminem
odświętnie wystrojona w perkalikową sukienkę
i białe tenisówki pomalowane glinką
wchodzę przez pochyloną bramę
pod rozłożystą lipą
rozśpiewaną brzęczeniem pszczół
zardzewiałym kluczem otwieram drzwi
są już mama i ciocia Feliksa siadam między nimi
koleżanki i sąsiadki w komplecie
tylko chłopcy wciąż w sieni
wejdą dopiero na śpiewanie
czasem wypuszczą dla psoty chrabąszcza

z dziecięcą żarliwością śpiewam pochwałę
łąk umajonych nad Brzozówką
biegnę brzegami krętej rzeczki
przez piołuny wędrujące bruzdami pól

już Augustów trąca mnie lekko w ramię Józka
wracamy z daleka
ona z domu pod topolą w Jeziorkach
ja z domu cioci Broni
ze świronka z żarnami

Leonarda Szubzda

fot. pl.wikipedia.org

________________
Leonarda Szubzda jest emerytowaną nauczycielką języka polskiego, absolwentką Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Rewalidacji Umysłowo Upośledzonych w Wyższej Szkole Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Pracowała jako polonistka i pełniła funkcję dyrektora w szkole średniej. Jest autorką siedmiu tomików poetyckich. Jej wiersze zostały zamieszczone w wielu almanachach i antologiach, były drukowane na łamach czasopism w kraju i za granicą, tłumaczone na języki obce (angielski, białoruski, esperanto).Pani Leonarda jest laureatką wielu konkursów literackich – uhonorowana Złotą Buławą Hetmańską (1996), Nagrodą Marszałka Województwa Podlaskiego w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony dóbr kultury (2012). Należy do Związku Literatów Polskich oraz Stowarzyszenia Literackiego w Suwałkach. Amatorsko zajmuje się twórczością plastyczną, wykonuje collage, frottage oraz rysunki komputerowe. Od kilku lat pisze wiersze dla dzieci. Jest również właścicielką niezwykłego domu w Rozedrance Starej koło Sokółki.

 

Zobacz też

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content