Czytasz
Wygina się wdzięcznie i szczodrze – fraszki Kazimierza Słomińskiego

Wygina się wdzięcznie i szczodrze – fraszki Kazimierza Słomińskiego

Wygina się wdzięcznie i szczodrze

 

O ODKRYWANIU
Pochopnie odkrywać damy nie wypada,
bo jak nie feler wylezie z niej, to wada.

MODA
Moda to z golizną duchową igraszka.
Ech, to piękno wewnętrzne zaklęte w fatałaszkach!

NIEUGASZONA
Gacha przygruchała żona
i jeszcze nieugaszona.

W UPADKU
Podziwiać trzeba świat w upadku –
to poplątanie nóg i zadków.

WESTCHNIENIE MŁODZIEŃCA
OGLĄDAJĄCEGO STRIPTIZ
Chyba starym kawalerem zostanę,
bo wszystkie ładne już porozbierane.

O ODDAWANIU
Oddawała mi się ciałem,
choć ja jej nic nie pożyczałem.

CORRIDA
Bykiem patrzy na mnie żona –
corrida zapewniona.

O KLEP)ANIU
Biedy nie klepie, nie przeczę,
kto kształtny klepie tyłeczek.

WYZNAWCA
Nieźle wyznaje się na kobietach –
co mu się trafi, to ciągle nie ta.

DOŁEK NA POLICZKU
Dołek na policzku? Trudna rada.
Częściej weń się wpada niż wypada.

FETYSZYSTA
Może lepiej byłoby,
gdyby Bóg stworzył go częścią jej garderoby.

PORZĄDEK
Porządek dzienny wymaga,
by nocny w łóżku robić bałagan.

DOBRA ŻONA
Po tym poznać dobrą żonę,
że nawet męża odwróci ogonem.

PRZEBUDZENIE
Życie jest snem, ale na koniec
ocknąć się można i przy żonie.

WŁAŚCIWA LINIA
Wygina się wdzięcznie i szczodrze,
bo to jest linia z tłuszczykiem na biodrze.

……………………………………..Kazimierz Słomiński


fot: pixabay.com
________________________
Kazimierz Słomiński – satyryk, członek Związku Literatów Polskich emerytowany pracownik dydaktyczny Uniwersytetu w Białymstoku, autor aforyzmów i fraszek oraz recenzji, redaktor tomików. Debiutował w maju 1971 w Informatorze Klubu Studentów Wybrzeża Żak. W Białymstoku opublikował sześć zbiorków aforyzmów i dwa tomiki fraszek. Związany z Nauczycielskim Klubem Literackim w Białymstoku, redaguje kwartalnik literacki „Najprościej”, jest też redaktorem dwóch antologii poetyckich NKL

 

 

 

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content