Czytasz
*** (w jakiś poranek…) – wiersz Leonardy Szubzdy

*** (w jakiś poranek…) – wiersz Leonardy Szubzdy

***

 

 

w jakiś poranek czasem nocą w którąś środę
odchodzą Matki
zawsze niespodziewanie za wcześnie
w połowie karmienia i otulania

dziewczyny zostają
w pustej połowie świata
z połową słońca i powietrza
pod drzewami bez cienia

w szafach porzucone sukienki i rękawiczki
na komodach grzebienie z zaplątanym włosem
na nic prośby zaklęcia protesty
codziennie powracają świty
jakby nic się nie zdarzyło

Leonarda Szubzda
z tomu DZIEWCZYNY, Białystok 2017

foto: pixabay.com
___________________________________
Leonarda Szubzda jest emerytowaną nauczycielką języka polskiego, absolwentką Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Rewalidacji Umysłowo Upośledzonych w Wyższej Szkole Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Pracowała jako polonistka i pełniła funkcję dyrektora w szkole średniej. Jest autorką siedmiu tomików poetyckich. Jej wiersze zostały zamieszczone w wielu almanachach i antologiach, były drukowane na łamach czasopism w kraju i za granicą, tłumaczone na języki obce (angielski, białoruski, esperanto).Pani Leonarda jest laureatką wielu konkursów literackich – uhonorowana Złotą Buławą Hetmańską (1996), Nagrodą Marszałka Województwa Podlaskiego w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony dóbr kultury (2012). Należy do Związku Literatów Polskich oraz Stowarzyszenia Literackiego w Suwałkach. Amatorsko zajmuje się twórczością plastyczną, wykonuje collage, frottage oraz rysunki komputerowe. Od kilku lat pisze wiersze dla dzieci. Jest również właścicielką niezwykłego domu w Rozedrance Starej koło Sokółki.

 

 

 

Zobacz też

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content