Czytasz
Taniec – wiersz Joanny Skowrońskiej

Taniec – wiersz Joanny Skowrońskiej

Taniec

 

Codzienność kapie równomiernie,
radości falą w smutek docierając.
Jasność słońca przenika w księżyca poświatę,
mglistą jutrzenką zmierzchu dotykając.

Dnieje ciągle od nowa,
sennym korowodem znacząc
starej drogi początek i koniec
by zacząć.

Jasnym blaskiem ciemności wtóruje
dzień miniony, co z czasem w objęciach
wędruje.

Przenika świetliste smugi
dziennej świadomości,
w senne marzenia
wciskając ostrze
bezbrzeżnej,
błękitnej jak chłód poranka
nieskończoności.

Oto tańczę swój taniec
w czasie zanurzona,
objęta nim i spętana
jak bezwolna żona.

Joanna Skowrońska

fot. pixabay.com

_______________________________
Joanna Skowrońska
  – emerytowany pedagog Poradni Psychologiczno–Pedagogicznej w Łomży. Od 4 lat mieszka w Porosłach pod Białymstokiem. Matka dwojga dorosłych dzieci i babcia sześciu wnuczek. Od ponad roku członek Nauczycielskiego Klubu Literackiego w Białymstoku. Publikuje swoje wiersze w Kwartalniku „Najprościej’’, a także na portalu Podlaski Senior. Wydała tomik wierszy pt. „ W czasie zaprzyjaźnionym”.

 

 

Zobacz też

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content