sonetti a corona

Kruchość (XIV) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ XIV Czy „Bóg ją zetrze palcem” czy wleje w nią życie” zaczynając od…

Kruchość (XIII) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ XIII I myślę – za Słowackim – o kruchej planecie. Jej znikomości wobec…

Kruchość (XII) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ XII Gra ostatni pianista „Imagine” Lennona. Kwiecień. Poranek. Stacji St Pancras wierzeje. Wyobraź…

Kruchość (XI) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ XI Na wymarłego metra śródlondyńskiej stacji, między krukami w Tower, na widowni „Globu”…

Kruchość (X) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ X Kiedy znikają ludzie dzielący się światem milkniemy wniebogłosy. Modląc się. Nie wierząc.…

Kruchość (IX) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ IX Gdzie skryć się? I czy można? I w czyich ramionach? Gdzie kryli…

Kruchość (VIII) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ VIII Niczym wygasający elektrokardiogram znika dziecięca ufność. I poczucie złudne bezpieczeństwa. Gdy oto…

Kruchość (VII) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ VII Widzę wąziutką krwawą strużkę ponad lasem. Czas tak straszny, że obraz przyprawia…

Kruchość (VI) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOŚĆ VI Nad jeziorem poezję zachodu tymczasem zmierzch odwraca w palindrom z udziałem księżyca.…

Kruchość (V) – sonet Krystyny Koneckiej

  KRUCHOSĆ V Ktoś przyjazny śle zdjęcie, bym podziwiać mogła świat natury. Odległy od nas,…