Czytasz
*** (słońce mojej matki…) – wiersz Reginy Kantarskiej-Koper
pl Polish

*** (słońce mojej matki…) – wiersz Reginy Kantarskiej-Koper

 

***

słońce mojej matki
nieraz jej dopiekło

w czas zbioru powszedniego chleba
smażyło białko ciała
obficie soląc je potem
(chleb nie może być zbyt przaśny)

w sianokosy
kryło się za ścianą deszczu
drwiąc zębami błyskawic
chichotem grzmotów

wschodziło za wcześnie
wyrywając z objęć współczującego snu
zachodziło za późno
gdy ciało stawało się bólem

wiatr mojej matki
wiał zawsze w oczy
zimą wspierał siarczysty mróz
żar lata paraliżował go

droga mojej matki
usłana kolcami
wiodła przez bezdroża wojen
nieprzetarte wdowie ścieżki
niewypały marzeń
o spokojnej starości

Regina Kantarska-Koper
z tomiku „Niech nie ogarnie mnie ciemność”, 2000


foto: pixabay.com
___________________
Regina Kantarska-Koper – emerytowana nauczycielka, poetka, melomanka. Uprawia poezję, prozę, krytykę literacką i amatorsko malarstwo. Członek Związku Literatów Polskich i Nauczycielskiego Klubu Literackiego. Wydała jedenaście indywidualnych tomików i trzy jako współautorka w serii „Kajety Starobojarskie”. Liczne publikacje w prasie, w ponad stu wydawnictwach zbiorowych: pokonkursowych, antologiach, almanachach, w tym w języku angielskim w Wielkiej Brytanii i USA oraz w Indiach w języku telugu. Redaktor antologii dla dzieci „Czarowny świat wierszy”, w latach 2010-2018 współredaktor serii poetyckiej – rocznika „Kajety Starobojarskie” oraz kilkunastu antologii i tomików poetyckich. Laureatka i jurorka konkursów literackich.

 

Zobacz też

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content