Czytasz
leżę – wiersz Eligiusza Buczyńskiego
pl Polish

leżę – wiersz Eligiusza Buczyńskiego

 

leżę

mieszkam przy stadionie
na który za dzieciaka przyjeżdżałem z małego miasteczka
żeby wziąć udział w zawodach
i było to sprawą prestiżową bez względu na wynik biegów
skoków
zwłaszcza najwyżej punktowanego skoku wzwyż
i tego w dal

jak widać
za daleko nie odskoczyłem
od starej piaskownicy morderczej zabawy

nie miałem trenera
tylko pana od wuefu
i pana rodzica w domu niewoli
poddającego
systematycznym karom swojego
zawodnika

jak widać
nie odskoczyłem zbyt daleko

teraz tu jestem po to
żeby ze spokojem przyglądać się  
tamtym widmowym chwilom

oddzielony zielonymi wyspami
na których sadzałem palmy
palmy pamięci
palmy zwycięstwa
czasem odbijała
palma 
i szedłem dalej
spójrz moja łódź już przycumowała
znów czeka
czekamy na sprzyjający wiatr
i dryf
poezji się już nie tworzy
wierszom zwyczajnie się nie przeszkadza
są jakie są
przypływają
żeby je poskromić
więc, wracając
jestem już na nowej
całkiem innej wyspie
która mnie żywi 
i dała mi miłość
której pozwoliłem się oswoić
jak wiersz

leżymy obok siebie
w godzinie przedsnu
czytamy
abażurowe światło lampy
służy tylko
miarowemu przerzucaniu
następnych
stron

Eligiusz Buczyński dla „Poeci w sieci”
Białystok, 05.05.2021


foto: pixabay.com
___________
Eligiusz Buczyński, to mieszkający w Białymstoku poeta, kierownik Działu Zbiorów Specjalnych Książnicy Podlaskiej im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku. Laureat ogólnopolskich konkursów literackich. Autor czterech tomów wierszy: „Oddechy” (2006), „duch osobny” (2014), „Konik morski” (2015), „On” (2018).  Publikował między innymi w: „Portrecie”, „Odrze”, „Interze”, „Akancie”, „Cegle”, „Epei”, „Bibliotekarzu Podlaskim”. Wielbiciel Julii Hartwig.  Zafascynowany odkryciem nowej formy wypowiedzi zwanej drabblami.

 

 

Zobacz też

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content