Czytasz
Jeszcze piszemy wiersze – wiersz Anny Czartoszewskiej

Jeszcze piszemy wiersze – wiersz Anny Czartoszewskiej

Jeszcze piszemy wiersze

 

Świat się rozpędził w złą stronę,
a może się nie rozpędził,
ale powoli zbliża się do katastrofy.

Jeszcze wmurowujemy siebie
w szczęśliwe miejsca,
zastygli w niemyśleniu. Oddychamy.

Jeszcze wybieramy dekory do łazienki,
fikuśne żyrandole do salonu,
nowe smartfony do niezabrudzonej wojną dłoni.

Jeszcze wciskamy się w buty
na każdą i na tę jedną okazję,
jeszcze tańczymy taniec wolności.

Jeszcze nie wierzymy,
że komuś się marzy
zatańczyć na naszych grobach.

Anna Czartoszewska

foto: pixabay.com

____________________________________
Anna Czartoszewska – członkini Nauczycielskiego Klubu Literackiego w Białymstoku i Stowarzyszenia Autorów Polskich. Poszukiwaczka najpiękniejszej drogi do serc czytelników. Autorka książki Co jest najważniejsze?, wydanej za sprawą wygranej w konkursie Bajka z przesłaniem, organizowanym przez Wydawnictwo św. Macieja Apostoła z Lublińca. Laureatka wielu ogólnopolskich konkursów literackich. Juror konkursów poetyckich. Autorka tomiku wierszy „Wyłoniona z szarości”. Jej twórczość  publikowano w kwartalniku Najprościej, Kajetach Starobojarskich (Spojrzenia), na portalach literackich, w pismach literackich w nieregularniku Epea i w dziesiątkach antologii.. Można ją było usłyszeć m.in: na stronie Biblioteki Publicznej w Rabie Wyżnej – czytanie w czasach zarazy, w audycji Pióro Feniksa (Radio Guardian), w Ogrodowych Czytaniach Czwartkowych, w Poetyckich Potyczkach w Kopkach z Górką oraz na spotkaniach autorskich, organizowanych w domach kultury, w szkołach i przedszkolach.

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz komentarz (1)
  • Choć wiem, że chętnyh niemało
    zatańczyć na moim grobie,
    a wielu by także chciało
    podporządkować mnie sobie,

    to pragnę w ładzie społecznym
    władać swą duszą i ciałem
    bo Bóg w zamyśle przedwiecznym
    stworzył mnie liberałem.

    Niechaj więc rządzą faceci,
    którzy podjęli wyzwanie
    by oddać dzieciom mych dzieci
    Planetę w sensownym stanie

Przewiń do góry
Skip to content