Czytasz
Erazm Stefanowski o tomiku Joanny Pisarskiej „Pośrodku nocy”

Erazm Stefanowski o tomiku Joanny Pisarskiej „Pośrodku nocy”

PISARSKA EPIFANIA

 

Niewiele, a właściwie nic nie straci czytelnik, który weźmie do ręki tom Joanny Pisarskiej Pośrodku nocy i pominie lekturę pierwszego, a nawet drugiego rozdziału. Powodem nie jest jednak niska wartość publikacji, lecz starannie przemyślana kompozycja książki. Każdy z rozdziałów może być bowiem czytany jako premierowy, drugi albo ostatni.

Tom rozpoczyna prolog zawierający wiersz tytułowy, dla którego inspiracją stało się pełne trwogi proroctwo Izajasza: „Nikt nie wzywał Twojego imienia, nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie”. Trudno więc się dziwić, że wołanie o Boga i do Boga stało się dla autorki spiritus movens całego tomu i że już w premierowym utworze brzmi ono tak wyraźnie: „pośrodku nocy kto się zbudzi/ by się Ciebie chwycić/ kto wezwie Twojego imienia”, „kto rozpali ogień/ gdy robotnicy posnęli”, „kto poprowadzi do źródła/ gdy zasłabną pasterze”, „kto zauważy gdy nadejdziesz// wskrzesić nas z martwych”.

Bardzo ciekawym zabiegiem jest rezygnacja z użycia znaku zapytania w cytowanych zdaniach. Prowokuje to do zastanowienia: czy ostatnie słowo, nie tylko w tomie, ale i w życiu człowieka, nie należy do Słowa? Pozytywną próbę odpowiedzi może stanowić wiersz W Słowie z pierwszego rozdziału zatytułowanego Styczniowe Epifanie:

bez Niego
pogubimy się

przyglądając się niedoskonałościom
mechanizmu wszechświata

w Nim
odkryjemy miłość
która ma sens

i woła
o miłość

Potwierdzeniem powyższych intuicji może być też fakt, że tom Pośrodku nocy pozbawiony jest jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych. Przed czytelnikiem mamy otwartą na oścież duszę poetki oraz słowa, słowa, słowa układające się w jedno wielkie Słowo.

Sercem pierwszego rozdziału jest Epifania, która w tradycji chrześcijańskiej wiąże się z narodzinami Chrystusa i objawieniem się Go ludziom jako Boga i Człowieka. Prawdę o Boskiej i ludzkiej naturze Jezusa trafnie opisał Gilbert Keith Chesterton w Ortodoksji: „Chrystus ani nie był oderwany od Boga i człowieka jak elf, ani nie był na wpół człowiekiem i na wpół nieczłowiekiem jak centaur, ale jednym i drugim naraz, i to w sposób doskonały, będąc prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem”.

To dlatego Jezus Joanny Pisarskiej w utworze Pośród nas, „wmieszał się w tłum/ tak właśnie przyszedł”. I dlatego „potrzeba wskazówek/ by Go rozpoznać”. Jedną z nich jest gwiazda betlejemska, której światło dostrzegamy w wierszu Za gwiazdą, a która symbolizuje spełnienie się starotestamentowych proroctw:

czasem Pan prowadzi
poza to co znane

i trzeba schylić się
na koniec wędrówki

by dostrzec jak spełnia się
siła obietnicy

W pierwszym rozdziale poetka Epifanię nazywa wprost Objawieniem, jakby chciała przypomnieć słowa Chrystusa z Przypowieści o lampie: „Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?”. Dlatego i Chrystus w Styczniowych Epifaniach objawia się O czwartej straży nocnej, Pod powierzchnią, Na pustym miejscu czy Nad Jordanem. Nie są to tylko tytuły utworów, ale konkretne miejsca i czas. Któż z nas nie chciałby posiadać duchowego GPS-a, który powie, że Wśród nocnej ciszy,

kiedy niebo wzywa
trzeba biec

choćby tylko do stajni
choćby się nie uciekło od biedy
choćby się nic nie rozumiało

bo Bóg objawił się aż tak nisko
najniżej

Albo, że trzeba nauczyć się czytać w głębokim nurcie, gdyż „bliski jest dzień/ który objawi Słowo”. Nawet gdy poetka z Białegostoku pyta „kim jest Ten który idzie po morzu/ przechodzi przed oczyma”, to wie, że

On nam otwiera serca
pośrodku nocy

im ciemniej wokół
tym głębiej schodzi

dopiero tam
objawi Siebie
O czwartej straży nocnej/

Dzięki temu, że każdy z utworów tej części opatrzony jest datą – od pierwszego do dziesiątego stycznia – Styczniowe Epifanie mogą stanowić dla czytelnika osobiste, codzienne objawienia. Pięknym ich podsumowaniem jest wieńczący rozdział wiersz Nad Jordanem:

Ten
Który Jest
oddechem
i głosem

sercem
serc

namaszczonym
i namaszczeniem

objawia

wzajemność
Trzech

w dniu zanurzenia

Bóg, który objawił się człowiekowi w pierwszym rozdziale, w następnej – środkowej części tomu, zatytułowanej W Imię Słowa, otrzymuje od autorki konkretne imiona: Nowonarodzony, Winny krzew, Żeńca, Pasterz, Baranek, Hostia, Ja Jestem. Wiersze tu zamieszczone są krótkie i zwięzłe. To swego rodzaju akty strzeliste, które stanowią wstęp do trzeciego rozdziału, zatytułowanego Psalmy Adwentu. „Adventus” z łacińskiego oznacza „przyjście”, zaś poetka z Białegostoku, w utworze Przychodzi zbawienie, dodaje, że:

każdy psalm Adwentu

ogłasza nadejście
miłosierdzia

Każdy z Psalmów Adwentu Joanna Pisarska opatrzyła krótkim biblijnym cytatem. Nie są one jednak „podpórką” dla utworów, ale współbrzmią ze słowem podmiotu lirycznego. Psalmy Adwentu to poetyckie nawiązanie do tradycji pielęgnowanej przez pierwszych chrześcijan, mówiącej, że Adwent to z jednej strony przyjście Syna Bożego jako człowieka, a  z drugiej strony jako Sędziego na końcu świata. I choć poetka w  wierszu Czekając pyta,

ile odwagi potrzeba
by czekać

ile męstwa
na przekór złości
i podstępom świata

by wierzyć
że zostanie się wybawionym

to doskonale wie, że Ten, na którego czeka, pojawi się nie tylko w otchłani, na pielgrzymim szlaku, przy studni, na drzewie krzyża, w namiocie, w ogrodzie na Karmelu, ale i w ludzkiej duszy, której delikatne struny grają Na cytrze:

(…) On jest muzyką
nieba i ziemi
ludzi i  aniołów

kiedy przychodzi kiedy przybywa
niech gra muzyka całego kosmosu
(…)
oto przychodzi niech zadrżą serca

Trudno, by nie zadrżało serce, gdy ktoś określa swojego Ukochanego najbardziej wyszukanymi imionami: Pan, Który Jest, Wszechmocny, Kadosz Święty, El Berit Bóg Przymierza, Sprawiedliwy, łagodny Baranek, Stwórca, Darczyńca, Chrystus, Spas Nierukotwornyj, Miłosierny, Nieśmiertelny, Adonai, Syn Człowieczy, Emmanuel, Zbawiciel, Pan zastępów, Mądrość, Nowonarodzony. Jeśli kogoś się kocha, to obdarza się go najpiękniejszymi słowami. W ustach poetki są one tym bardziej wiarygodne, gdy sama przyznaje, iż jedynie głosi Zbawiciela, a tak naprawdę to „On jest Słowem”. Odważnym poetyckim wyznaniem miłości, jest wiersz Poznać, gdy autorka mówi pewnym głosem:

Adonai
Ty jesteś Panem
nie ma innej lepszej drogi
jest właśnie ta

a w wierszu Przychodzi sprawiedliwość dopowiada:

bo Ty przyjdziesz i powiesz
jestem z tobą
choćbyś sam
się od  siebie odwrócił

Tytuł tomu – Pośrodku nocy, sugeruje, że będzie on posiadał jeden, główny motyw – ciemność, która przyćmi inne wątki. Tak się jednak nie stało, ponieważ miłość, niebo, woda, ogień, wędrówka czy śpiew psalmów zostały wkomponowane w oczekiwanie na Ukochanego, będącego Światłem świata. A jest Ono tym wyraźniejsze, „im ciemniej wokół”, „gdzie zatrzymał się czas nocy”, choćby to było „w ciemnym pokoju”. Chrystus Joanny Pisarskiej „zajaśnieje jak słońce które nie gasi księżyca”. Nie bez powodu poetka mówi: „jeśli szukasz jak ja/ wybiegasz w miasto ciemną nocą”, przecież „jesteśmy z tego samego/ pokolenia”. Za psalmistą zaś dopowiemy: z pokolenia tych, którzy Go szukają.

Piękną klamrą spinającą powyższą myśl i cały tom jest jego początek i koniec. Poetka z Podlasia  zaczyna go bowiem słowami „kiedy niebo wzywa/ trzeba biec”, natomiast kończy zdaniem „biegnijmy powitać/ Nowonarodzonego”.

Wysublimowanej poezji w tej książce nie trzeba szukać ze świecą w ręku. Tom nie zawiera niejasnych, zawiłych metafor, choć, być może, rodził się w trakcie ciemnej nocy wiary. Przeciwnie, wykorzystanie bogactwa biblijnych cytatów, zwłaszcza z Księgi Psalmów, wydobywa z wierszy teologiczny blask. Jeśli więc światła nie stawia się pod korcem ani łóżkiem, to i najnowszej książki Joanny Pisarskiej nie należy odstawiać na półkę. Po jej lekturze otwarte pozostaje jednak pytanie, czy to poetka jest teologiem, czy też teolog odnalazł drogę do Boga poprzez poezję. A może oba twierdzenia są prawdziwe? W każdym razie pewne jest, że tom Pośrodku nocy nie jest pisarską pomyłką, lecz odważną Pisarską Epifanią.


Erazm Stefanowski

___________________________________
Joanna Pisarska, poetka z Białegostoku, członkini Nauczycielskiego Klubu Literackiego. Autorka tomików poetyckich: Wrócę tu jeszcze (2003), Podróż wewnętrzna (2011), Szepty na wodzie (2012), Pośrodku Nocy (2023), współautorka zbiorów poezji  z serii Kajety Starobojarskie: Ona (2007) i Przez mrok przez błękit (2014). Współredaktorka tomów poezji i poetyckich antologii.

 

Erazm Stefanowski –  urodził się w 1976 roku w Augustowie, gdzie mieszka i pracuje. Poeta, prozaik, felietonista, eseista, krytyk literacki. Debiutował w 1996 roku w „Przeglądzie Augustowskim”. Jego twórczość prezentowana była w lokalnej i ogólnopolskiej prasie, almanachach i antologiach poetyckich, m. in. w Tam prosto do Augustowa (2007), Opowieść o ziemi augustowskiej (2008) i Wiersze od Augustowa (2021), a także na antenie Polskiego Radia. Współpracuje z miesięcznikiem „Nasz Sztabiński Dom”. Stypendysta Burmistrza Miasta Augustowa w dziedzinie twórczości literackiej (2019) i Marszałka Województwa Podlaskiego w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania kultury i opieki nad zabytkami (2023). Za całokształt twórczości artystycznej nagradzany przez Marszałka Województwa Podlaskiego (2023). Autor zbioru opowiadań Nie wiary godne (2014) oraz tomów poetyckich: Zaprawione mirrą (2006), Oskarżony Jezus Ch. (2018), za który otrzymał nagrodę Burmistrza Miasta Augustowa, Lipcowe anioły (2019) oraz Za grosz świętości (2022 – Nagroda Burmistrza Miasta Augustowa, Nagroda Poetycka im. K. I. Gałczyńskiego za najlepszy tom roku Orfeusz Mazurski, Nagroda Poetycka Orfeusz Czytelników, Wyróżnienie Kapituły Nagrody Literackiej im. ks. Jana Twardowskiego). Tom Lipcowe anioły, dedykowany ofiarom obławy augustowskiej, uhonorowany został Nagrodą Artystyczną Starosty Augustowskiego (2023). Wyróżniono go także nominacją do Nagrody Poetyckiej im. K. I. Gałczyńskiego w kategorii Orfeusz Mazurski (2020). Wiersze poety z tego zbioru stały się inspiracją dla Ignacego Zalewskiego do skomponowania symfonii pt. Podziemne ptaki na sopran, klarnet, orkiestrę smyczkową i instrumenty perkusyjne. Jej prawykonanie miało miejsce 12 lipca 2022 roku w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przewiń do góry
Skip to content