Czytasz
Chleb – wiersz Reginy Świtoń
pl Polish

Chleb – wiersz Reginy Świtoń

 

Chleb

Pamięci babci Stefanii

W kardach wspomnień obrazy, niczym z iluzjonu
wyjęte, odsłaniają jej postać.
Zanim wschód różem rozpalił świerki w ogrodzie,
ona – błyskotliwa jak rosa na kwiatach – preludium dnia
otwierała pieczeniem chleba.

Widzę tamte bochny napęczniałe dosytem.
Kuchnia poci się od gorąca, w ,,kaflowym” milkną
języki bierwiona. Kosior ostrą szczęką zgarnia
zwęglone szkielety. Miotła – brzozowa diwa –
pryska ostrzegawczo mokrym warkoczem.
Alabastrowy pył, w rozżarzoną paszczę ciśnięty,
zapachem zbóż napełnia palenisko.
Zsuwają się z łopaty wyrośnięte smaki. Siedem –
tyle, ile dni w tygodniu. Ósmy dla przygodnych gości.
Na brzegu podpłomyki nabierają rumieńców złota.
Pamiętam jakie były pyszne, chrupiące.

Nie ma zapachu chleba i babci też nie ma.
Wschód zdziwionym okiem błądzi po ścianach.
W miejscu starego pieca żarzy się tęsknota.

Regina Świtoń

foto: pixabay.com

_________
Regina Świtoń – emerytowana polonistka, poetka. Mieszka w Knyszynie. Członkini Knyszyńskiego Towarzystwa Regionalnego im. Zygmunta Augusta i Nauczycielskiego Klubu Literackiego w Białymstoku. Autorka kilkunastu tomików poetyckich, współautorka tomików z serii poetyckiej ,,Kajety Starobojarskie”: Wyjaśniając siebie (2010), Pomiędzy zmierzchem a świtem  (2016).  Laureatka wielu konkursów literackich. Jej wiersze publikowane były w ponad 60 wydawnictwach zbiorowych: pokonkursowych, antologiach poezji, almanachach (m.in. w esperanto), w ,,Nowym Gońcu Knyszyńskim”, w kwartalniku NKL ,,Najprościej”, w ,,Modzie na Zdrowie”, w ,,Służbie Miłosierdzia”.

 

 

Zobacz też

 

 

 

Zobacz komentarze (0)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
Skip to content